top of page

„Nie boimy się wyzwań”: Agnieszka Korach o tym, jak zmieniała się rola Executive Assistant w Polsce

  • Zdjęcie autora: Elizabeth Sutkowska
    Elizabeth Sutkowska
  • 18 maj
  • 6 minut(y) czytania

Przez ponad dwie dekady Agnieszka Korach obserwowała, współtworzyła i napędzała transformację zawodu Executive Assistant oraz Office Managera w Polsce. Od stworzenia jednej z pierwszych akademii rozwojowych dla Asystentek, przez uruchomienie pionierskiego portalu branżowego, aż po edukację w obszarze AI i strategicznego partnerstwa. Jej historia w wielu aspektach odzwierciedla ewolucję całego rynku administracyjnego w Polsce. W tym wywiadzie, Agnieszka dzieli się swoją perspektywą na temat zmian, jakie zaszły w zawodzie na przestrzeni ostatnich lat; opowiada o sile i odporności polskich Asystentek, wyzwaniach związanych z widocznością i stereotypami, wpływie sztucznej inteligencji oraz o tym, dlaczego przyszłość tego zawodu będzie wymagała nie tylko kompetencji, ale również odwagi, samoświadomości i umiejętności budowania wpływu.


Agnieszka Korach - Cytat

Agnieszka Korach | Founderka OfficeInfluencers.pl | ARK Consulting | Polska | LinkedIn

Prekursorka profesjonalizacji ról administracyjnych w Polsce. W 2006 roku stworzyła pierwszą w Polsce Akademię Asystentek i Sekretarek, a w 2008 roku pierwszy portal dla Asystentek i Sekretarek (portaldlasekretarek.pl). Prelegentka na branżowych konferencjach, ekspertka w wywiadach m.in. dla TVN, Polsat, TVP. Autorka licznych artykułów do "Sekretariatu" i "Personel i Zarządzanie". Przeszkoliła ponad 10 000 profesjonalistek. Prowadzi szkolenia otwarte, w firmach, masterclassy i programy kohortowe pod marką Office Influencers. Pracowała m.in. dla Mercedes Benz, Geberit, T-Mobile i wiele innych. Psycholog biznesu (SWPS), Trener grupowy (SWPS, Laboratorium Psychoedukacji, Edukatorka AI (CampusAI).


Elizabeth Sutkowska: Agnieszko, od ponad dwóch dekad kształtujesz tożsamość zawodową Asystentów i Office Managerów w Polsce: od stworzenia jednej z pierwszych akademii rozwojowych po platformę OfficeInfluencers.pl. Patrząc z perspektywy czasu, jaka zmiana w postrzeganiu tego zawodu w Polsce jest dla Ciebie najbardziej znacząca?


Agnieszka Korach: Zmiana zaszła ogromna. Sama zaczynałam pracę w 1997 roku, wówczas w Polsce już istniało stanowisko Asystentki, ale ono nie różniło się wiele od stanowiska Sekretarki. Ograniczało się do typowych zadań biurowych. Choć oczywiście były wyjątki. W cenie były przede wszystkim kompetencje techniczne. Najlepsza (w latach 90-tych) w Polsce szkoła dla Asystentek (policealna 2-letnia, słynna “Ogrodowa”) uczyła języków, obsługi komputera, w tym szybkiego pisania na klawiaturze i urządzeń biurowych, robienia notatek ze spotkań metodą stenograficzną. Kiedy zaczynałam prowadzić szkolenia w 2002 roku, największą popularnością cieszyło się szkolenie z korespondencji biurowej. Stworzyliśmy oprócz Akademii Asystentek i Sekretarek (2006) również PortaldlaSekretarek.pl (2008), który dawał realne techniczne wskazówki dot. wykonywania zadań, i też żeby budować etos tego zawodu.

W 2008 roku zaproponowałam rynkowi szkolenie z kompletnie innych kompetencji: „Asystentka-Partner w Zarządzaniu”. Myśl jak Szef. Czekałam rok, żeby firmy dojrzały do tego pomysłu. I udało się. Sami zarządzający zaczynali kierować na to szkolenie swoje EA, więc już dostrzegali taką potrzebę. Zaczęły też pojawiać się inne wymagania pracodawców wobec Asystentek, jak np. proaktywność, myślenie strategiczne, kreatywność itp.

Rozszerzyło się też nazewnictwo stanowiska. Niestety mamy teraz na rynku ogromny bałagan z nazwami i zadaniami im przypisywanymi. Międzynarodowe stowarzyszenia od jakiegoś czasu pracują nad tym, aby spróbować to ujednolicić i przypisać im właściwe kompetencje. Kolejna odsłona takiego zestawienia ukazała się w kwietniu 2026 roku (globalskillsmatrix.com). Jako praktyczka od tak wielu lat jestem ostrożną optymistką.

W 2020 roku uznałam, że jest potrzeba dania EA i OM czegoś zupełnie innego, bardziej strategicznego. Dlatego powstało OfficeInfluencers.pl, które zresztą cały czas ewoluuje, chociażby dlatego, że pojawiło się AI. Pracujemy teraz nad tym i uczymy tego, aby relacje w zespole EA-lider_ka stały się bardziej partnerskie, strategiczne. To trudne zadanie, ale nie niemożliwe. Z jednej strony potrzeba zmian mindsetu (EA’s i Executive’s) z drugiej zmian systemowych w firmach. Można więc powiedzieć, że historia naszej firmy ARK Consulting to historia pokazująca zmianę roli EA i OM.

Elizabeth: Społeczność administracyjna i Executive Assistants w Polsce z roku na rok stają się coraz silniejsze i bardziej widoczne. Jakie cechy, wartości lub elementy kultury pracy sprawiają, że polski rynek w tym obszarze jest wyjątkowy w porównaniu z międzynarodowymi trendami?


Agnieszka: Asystentki w Polsce są elastyczne, szybko się uczą w nowych warunkach, nie ma dla nich rzeczy niemożliwych, są też odpowiedzialne i obowiązkowe oraz graczami zespołowymi. Prowadziliśmy serię wywiadów z Asystentkami Polkami, które wyjechały za granicę do pracy po wejściu Polski do UE. Były niezwykle cenione właśnie za te cechy/umiejętności. To na pewno zasługa miejsca, w którym żyjemy. Dorastałyśmy w niezwykle trudnych czasach przemiany gospodarczej w Polsce (Asystentki 40+) i to nas zahartowało. Nie boimy się wyzwań. Jeśli chodzi o kompetencje, na pewno polskie Asystentki są w czołówce.

To, czego brakuje polskim Asystentkom to dbanie o swoje sprawy. Trudno im być asertywnymi i widocznymi, choć pokolenie Z już zaczyna to w firmach zmieniać. Asystentki z mojego pokolenia, czyli 40+, podchodzą do swojej pracy inaczej niż Z czy nawet Millenialsi. I nie chodzi o to, czy lepiej, czy gorzej. Po prostu inaczej. I na pewno jest to też spore wyzwanie dla firm i osób zarządzających zespołami Asystenckimi oraz samych rekrutujących.

Jest ogromne zapotrzebowanie na EA w Polsce, ale jeszcze oczekiwania pracodawców nie nadążają za wielkością wynagrodzenia, które Asystentkom się proponuje. A tych z najwyższymi kompetencjami, obecnie poszukiwanymi, wcale nie jest tak dużo.

Podam tu taki przykład z ostatnich miesięcy: potrzeby zatrzymania w firmie tej najlepszej. Asystentka (od lat zaprzyjaźniona z naszą firmą), pracująca od 10 lat w korporacji w zespole managerskim, otrzymała propozycję przejścia do innego obszaru firmy, również na stanowisko Asystentki. Takie rzeczy nie są możliwe w korpo, bo są procedury itp. Okazało się, że dla tak świetnej Asystentki zmieniono globalne procedury firmy. I to jest właśnie odpowiednie podejście. Ta firma po prostu już wie, że talentów na tych stanowiskach nie można traktować jak zwykłej administracji.

Elizabeth: Byłaś jedną z pierwszych osób w Polsce, które połączyły psychologię biznesu, przywództwo i sztuczną inteligencję w rozwoju kompetencji administracyjnych. Jak, Twoim zdaniem, technologia, zwłaszcza AI, zmienia i będzie dalej zmieniać przyszłość zawodów Executive Assistants i Office Managerów w Polsce?


Agnieszka: Nawet chyba pierwszą, bo my jako jedyna firma w Polsce od lat specjalizujemy się w tym obszarze, nie jako dodatek do innych biznesowych szkoleń. I ta wiedza o administracji biznesowej dzięki temu jest adekwatna do potrzeb rynku.

A wracając do pytania. AI to rewolucja w roli EA i OM. I to naprawdę nie przesada. Dzięki mądremu wykorzystaniu AI w swojej pracy i EA i OM mogą wreszcie zrobić to, na co nigdy nie starczało czasu. Na myślenie i działanie strategiczne swojej roli, na budowanie widoczności tych stanowisk w ramach firmy. Właśnie to daje AI. Dlatego od kiedy AI udostępniono “dla mas” w 2022 r., mówię i piszę o tym dużo. To prawdziwy game-changer, na który na pewno czekało wielu. I trzeba się w firmach upominać o AI dla administracji biznesowej głośno i wyraźnie. I to jest kompetencja, na której w 2026 postawiłabym rozwój.

Elizabeth: Po przeszkoleniu ponad 10 000 profesjonalistów znasz zarówno wyzwania, jak i sukcesy stojące za tą rolą. Jakie są dziś największe trudności, z którymi mierzą się Asystentki i Office Managerowie w Polsce i co mogłoby pomóc w dalszym wzmocnieniu ich strategicznej pozycji?


Agnieszka: Jest wiele obszarów wymagających uwagi. Przede wszystkim niedocenienie tej roli. Ja od lat na prawie każdym szkoleniu słyszę, że Asystentki czują się właśnie niedocenione, że nikt nie wie, czym tak naprawdę się zajmują, że cały czas mierzą się z krzywdzącym stereotypem “pani od kawy”.

Oczywiście nie wszystkie i są “bańki”, do których takie informacje nie dochodzą, jednak ja widzę cały rynek. Jest tu ogromne rozwarstwienie i pod względem wynagrodzenia, warunków pracy, możliwości dostępu do narzędzi, można by wymieniać jeszcze długo.

Co innego dzieje się w biznesie, co innego w administracji publicznej, a co innego jeszcze w sektorze branż publicznych finansowanych z budżetu państwa (np. edukacja, służba zdrowia). Tu jest mnóstwo wyzwań.

Z Office Managerami jest trochę inaczej. Trzeba pamiętać, że to już jest Manager i to stanowisko w firmach ma wyższy status. Jednak tu też pracownicy zazwyczaj nie wiedzą, czym tak naprawdę OM się zajmuje. Oba zawody wymagają innego podejścia, ale na pewno przejrzystości, jeśli chodzi o nazwę stanowiska, wymagane kompetencje i adekwatne wynagrodzenie.

To, co jest też ważne, moim zdaniem, to wyraźna, gruba linia oddzielająca oba te stanowiska: Executive Assistant to nie Office Manager, a Office Manager to nie Executive Assistant. Executive Assistant to nie Asystentka Administracyjna a Office Manager to nie Recepcjonistka. Uporządkowanie tego bałaganu, zwiększenie świadomości biznesu w tym obszarze uważam za kluczowe.

Potrzeba też rozmów z osobami decyzyjnymi, z topowymi głosami w biznesie, aby pokazały rolę EA i OM w swoich firmach, a osoby, które zajmują te stanowiska, mogły wyjść z cienia i pogrzebać nieszczęsne i krzywdzące stereotypy. Mam nadzieję, że kiedyś tak się właśnie stanie, ale trzeba w to włożyć sporo wysiłku. To nie jest tylko polskie wyzwanie, ale dotyczy również np. USA, UK, choć wydawać by się mogło, że oni już mają to za sobą. Nie, nie mają. To problem o charakterze globalnym. Bardzo realny i w znaczącym stopniu dotyczy kobiet bardziej niż mężczyzn, bo mężczyźni to ok. 10% w tych zawodach.

Elizabeth: Często podkreślasz, że fundamentem tej profesji są partnerstwo, wpływ i samoświadomość. Jakie przesłanie chciałabyś przekazać nowemu pokoleniu Asystentek oraz Liderów i Liderek administracji w Polsce?


Agnieszka: Patrzcie na swoją pracę ze strategicznego poziomu, nie tylko przez pryzmat zadań; jak najwięcej rozmawiajcie z liderami_kami, żeby mieć kontekst i znać ich cele. Budujcie relacje z kluczowymi osobami.

Jeśli pracujecie w zespole asystenckim z różnymi doświadczeniami i stażem, to korzystajcie z wiedzy tych bardziej doświadczonych, uczcie się od nich tego, co robią dobrze, proście ich o mentoring, stwarzajcie okazje do wspólnej wymiany doświadczeń (bo tego bardzo brakuje w takich zespołach).

Uczcie innych tego, co sami umiecie; z odwagą mówcie o swoich sukcesach i zachowujcie asertywność, nie pozwólcie zepchnąć się do cienia oraz zostawiajcie po sobie miejsce dla tych, którzy przyjdą po Was.

Dziękuję!


Dołącz do naszej Serii Inspire!


Każdy głos ma znaczenie. Każda historia inspiruje.
Twoja historia może zainspirować kolejne pokolenia. Dołącz do globalnej inicjatywy, która zmienia sposób postrzegania zawodu Executive Assistant.


Komentarze


bottom of page